
Dlaczego akurat ja pytam Cię o talenty?
Ponieważ pracując z dorosłymi i dziećmi, milion razy słyszałam te same, smutne zdania:
„Klaudia, ale ja naprawdę nie mam żadnych talentów”, „Ja się do niczego wyjątkowego nie nadaję”, „Inni potrafią malować albo grać, a ja nie robię nic spektakularnego”.
Taaa, jasne.
Akurat.
Kto natłukł Ci do głowy te kłamstwa?

Tylko mi nie mów, że kiedyś od kogoś usłyszałaś/usłyszałeś…
Słuchaj. Możesz mi wierzyć lub nie, ale
MASZ WIĘCEJ TALENTÓW NIŻ CI SIĘ WYDAJE
Nie widzisz ich, bo szukasz spektakularnego błysku geniuszu, podczas gdy Twoje największe talenty ukrywają się w Twoich codziennych, automatycznych zachowaniach. W tym, jak łączysz kropki, jak rozmawiasz z ludźmi, czy jak w ciszy, przy porannej kawie, nagle wpadasz na świetne pomysły.
ALE DO RZECZY

Chcę pomóc Ci spojrzeć na siebie z zupełnie nowej perspektywy i zauważyć rzeczy, które do tej pory wydawały Ci się zwyczajne. Przygotowałam dla Ciebie krótkie wideo, w którym na żywych przykładach pokazuję, jak szukać swoich mocnych stron oraz jedno pogłębione pytanie, które przeprowadzi Cię przez ten proces i pozwoli natychmiast ułożyć kropki w głowie.
Jedno pytanie? Bez sensu.
Nie, jeśli jest to właściwe pytanie.
A jeszcze lepiej, kiedy dostajesz do niego przykłady, które pomagają spojrzeć na siebie z zupełnie innej perspektywy.
Pakiet: krótkie wideo + workbook z jednym kluczowym pytaniem i przykładami + plakaty PDF • tylko 9 zł

Dlaczego akurat ja pytam Cię o talenty?

Z zawodu jestem nauczycielką języka francuskiego. Przez lata pracy z ludźmi zauważyłam coś fascynującego! Kiedy moi uczniowie zmagali się z gramatyką, wystarczyło, że zmienialiśmy formę na gry edukacyjne czy ćwiczenia praktyczne. Wtedy, w działaniu, natychmiast widziałam, w czym dany uczeń jest naturalnie uzdolniony i co przychodzi mu z niesamowitą lekkością.
Moje oko do ludzkich talentów potwierdziło się też w zupełnie innych, wymagających warunkach. Jako certyfikowany kierownik obozów i kolonii, miałam okazję zarządzać zespołami jako lider English Campów. Moim głównym zadaniem było takie rozdzielenie ról, by każdy robił to, w czym czuje się jak ryba w wodzie. Zarządzałam zespołami, odpowiadając za bezpieczeństwo i program dla setek dzieci jednocześnie.
Chłopakowi od sportu dawałam przestrzeń na sekcję sportową, ale widziałam, że świetnie gra na gitarze, więc był także w grupie muzycznej. Osoby z darem konferansjerskim prowadziły scenę, a uzdolnione plastycznie – warsztaty artystyczne. Widziałam, że ludzie dawali z siebie to, co najlepsze, bo nikt nie zmuszał ich do robienia rzeczy wbrew ich naturze. Z tamtego okresu mam opinię lidera, który jak mało kto potrafi trafnie i bezbłędnie dopasować zadania do ukrytych talentów pracowników.
Ludzie wokół od lat mówią mi, że potrafię dostrzec i nazwać w człowieku to, co w nim najlepsze, nawet jeśli on sam tego kompletnie nie widzi.
Sama też musiałam przejść swoją drogę. Przez długi czas myślałam, że talenty to tylko spektakularne rzeczy: granie na instrumentach czy malowanie obrazów. A ponieważ nie potrafię robić żadnej z nich, czułam, że muszę czekać na jakieś „oficjalne pozwolenie od świata”, by uznać to, w czym jestem dobra. Odkryłam, że największa siła tkwi w codzienności. Dziś pomogę Ci zdjąć tę blokadę, żebyś i Ty mógł/mogła w końcu zauważyć swoje dobre strony.
Klaudia
Pakiet: krótkie wideo + workbook z jednym kluczowym pytaniem i przykładami + plakaty PDF • tylko 9 zł