O blogu

Francuski na luzie? W wesołej i swojskiej atmosferze? 🙂 
Tak!
Po co mieć głowę przepełnioną dodatkowymi obowiązkami? Musisz kuć na francuski, musisz ciężko pracować, musisz, musisz, musisz… Nic nie musisz. Spokojnie. Nauczysz się, to nauczysz, nie nauczysz, to nie. Najwyżej będziemy uczyć się razem na zajęciach. Zajmie to więcej czasu? Tak. No, ale trudno. Przynajmniej w końcu będziesz wiedzieć co i jak.  

Claudie Monique – Francuski z wyobraźnią, jest blogiem o nauce francuskiego przeznaczonym dla wszystkich, którzy nie mają nic przeciwko wartościom chrześcijańskim. Opiera się on bowiem właśnie na nich.

Jak pomagam

Z radością! 😀 Wykorzystuję materiały autentyczne, by poznać życiowe słownictwo. Pomagam personalizując lekcje, czyli uczysz się tego, co Cię interesuje i co Tobie jest potrzebne.
Nauka z materiałami dostosowanymi do Twoich potrzeb (personalizacja materiałów, czyli uczysz się tego, co Cię interesuje). Dodatkowo staram się dobrać odpowiednie metody nauki, tak by ona była skuteczna.

Pomagam też rodzicom ucząc dzieci. Jeśli jesteś rodzicem i chciałbyś, by Twoje dziecko uczyło się francuskiego, to zapraszam!

Co znajdziesz na blogu

  • różne pomysły na samodzielną naukę francuskiego, z czego, mam nadzieję, mogą skorzystać też nauczyciele na swoich lekcjach,
  • moje podejście do nauczania,
  • coś niecoś na temat życia z Jezusem, bo jestem chrześcijanką i na wartościach chrześcijańskich opiera się ten blog.

Czemu warto zaglądać/zachęcenie do czytania

Ponieważ udostępniam pomysły na dane lekcje wraz z materiałami. Dodatkowo dzielę się własnym doświadczeniem, z którego myślę, że wyniesiesz coś wartościowego.

Z jakiej przyczyny i potrzeby powstał blog

Blog powstał, dlatego, bo lubię pokazywać/dzielić się z innymi tym, co siedzi mi w głowie. Ponadto chcę ułatwić Ci podjęcie decyzji czy na pewno chcesz uczyć się francuskiego ze mną – wiesz, każdy ma swoje preferencje, a dzięki blogowi, możesz sprawdzić czy Ci odpowiadam.

Doświadczenie

Swoją przygodę z francuskim rozpoczęłam w podstawówce, kiedy to zapisałam się na kółko z francuskiego. Niestety po pół  roku odeszła moja nauczycielka i język razem z nią. Próbowałam uczyć się na własną rękę, ale na próżno. Bez solidnych wyjaśnień podstawowych elementów, samodzielnie się nie da. Kontynuowałam dopiero w liceum. A potem już studia! Skończyłam filologię romańską ze specjalnością nauczycielską.

Dlaczego nauczycielską? Bo uwielbiam uczyć! Już w przedszkolu bawiłam się w nauczycielkę. Uczyłam pluszaki i… babcię (serio). A od 15 roku życia, pomagam w pracy z dziećmi, szczególnie na półkoloniach. Ukończyłam kurs wychowawcy kolonijnego oraz kierownika wypoczynku.

Podczas studiów licencjackich, prawie 2 lata uczyłam francuskiego w szkole podstawowej oraz przedszkolu. Aktualnie udzielam prywatnych lekcji i uczę w szkole podstawowej.
Na czwartym roku w semestrze zimowym wyjechałam do Francji na wymianę studencką, podczas której spędziłam niecałe pół roku na francuskiej uczelni.      


Ulubiony lifestyle, to Christian lifestyle. Możesz powiedzieć, że wcale Cię to nie interesuje, ale przyznaj: wszystkich ciekawi prywatne życie innych. Ludzie lubią choć trochę wejść z butami w czyjeś życie, poznać ich sposób myślenia. Dlatego co jakiś czas na legalu je udostępniam. Spokojnie! Nikogo nie nawracam ani nie przekonuję do swojego zdania. Szanuję Twoje, więc proszę, uszanuj też moje. Nie musisz wchodzić do zakładki Życie z Jezusem. Podczas lekcji nie rozmawiam na takie tematy tabu.