<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Archiwa Bógjestwierny -</title>
	<atom:link href="https://claudiemonique.com/tag/bogjestwierny/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://claudiemonique.com/tag/bogjestwierny/</link>
	<description>zabawa, elegancja, swojskość</description>
	<lastBuildDate>Sat, 16 Jul 2022 07:28:41 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=7.1.4</generator>

<image>
	<url>https://claudiemonique.com/wp-content/uploads/2026/10/cropped-1ca88b24-1f64-40e7-946d-f0e5e9e43d51-1-32x32.jpeg</url>
	<title>Archiwa Bógjestwierny -</title>
	<link>https://claudiemonique.com/tag/bogjestwierny/</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
	<item>
		<title>Jakim postrzega Cię Bóg?</title>
		<link>https://claudiemonique.com/jakim-postrzega-cie-bog/</link>
					<comments>https://claudiemonique.com/jakim-postrzega-cie-bog/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Klaudia]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 23 May 2018 16:11:45 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Lifestyle'owo]]></category>
		<category><![CDATA[Życie z Jezusem]]></category>
		<category><![CDATA[Bóg]]></category>
		<category><![CDATA[Bógciękocha]]></category>
		<category><![CDATA[Bógjestdobry]]></category>
		<category><![CDATA[Bógjestmiłością]]></category>
		<category><![CDATA[Bógjestwierny]]></category>
		<category><![CDATA[Bógmniekocha]]></category>
		<category><![CDATA[Jezus]]></category>
		<category><![CDATA[Jezusjedynądrogą]]></category>
		<category><![CDATA[nawrócenie]]></category>
		<category><![CDATA[tożsamośćwJezusie]]></category>
		<category><![CDATA[zbawienie]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://claudiemonique.com/2018/05/23/jakim-postrzega-cie-bog/</guid>

					<description><![CDATA[<p>Poczucie własnej wartości bardzo mocno wpływa na to, jak żyjemy i jak postępujemy Prawdą jest, że dziecko, które czuje się kochane i akceptowane, ma duże &#8230; </p>
<p>Artykuł <a href="https://claudiemonique.com/jakim-postrzega-cie-bog/">Jakim postrzega Cię Bóg?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://claudiemonique.com"></a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><img fetchpriority="high" decoding="async" class="alignnone wp-image-614 size-full" src="https://claudiemonique.com/wp-content/uploads/2022/07/img_20180416_1104512113368421-scaled.jpg" width="2250" height="3000" /></p>
<p><b>Poczucie własnej wartości bardzo mocno wpływa na to, jak żyjemy i jak postępujemy</b></p>
<p><span style="font-weight:400;">Prawdą jest, że dziecko, które czuje się kochane i akceptowane, ma duże poczucie własnej wartości i jest pewne siebie, natomiast to, które boi się rodziców- niskie. Nie chce zawinić, robi wszystko, by zyskać aprobatę u innych. Chce być dobrze postrzegane, ale każde potknięcie umniejsza poczucie jego wartości. Myśli, że kiedy coś źle zrobi, ludzie przestaną go lubić i będą uważać za słabeusza. </span></p>
<p><b>Podobnie mają się sprawy z Bogiem </b></p>
<p><span style="font-weight:400;">Często postrzegamy Go jako tyrana, który uważa nas za “zło wcielone”, a każdy nasz upadek potwierdza ten fakt. </span></p>
<p><span style="font-weight:400;">Czy wiesz, że Bóg jest miłością? Czy wiesz, że jest Ojcem? Czy wiesz, że On cię akceptuje takim jakim jesteś, a nie za to co robisz? </span></p>
<p><span style="font-weight:400;">Jeśli ktoś w relacjach międzyludzkich boi się, że przez potknięcie, straci wartość w oczach innych, prawdopodobnie, będzie miał takie samo wyobrażenie jego relacji z Bogiem. </span></p>
<p><b>Syn (nie) marnotrawny</b></p>
<p><span style="font-weight:400;">Historia o synu marnotrawnym jest jedną z najbardziej znanych przypowieści.</span></p>
<p><span style="font-weight:400;">Sytuacja wygląda tak: </span></p>
<p><span style="font-weight:400;">Bogaty ojciec ma dwóch synów. Jeden z nich bardzo chce dostać spadek (czyt. czeka na śmierć ojca). Pewnego dnia nie wytrzymuje i prosi o majątek. Wyrusza w podróż, wydaje wszystkie posiadane pieniądze, wraca do domu, ojciec z radością go wita i urządza przyjęcie. Starszy syn widząc całą akcję jest smutny. Cały czas ciężko pracował, a takiego przyjęcia nie mógł nawet zorganizować. Nie mógł? Serioooo???</span></p>
<p><span style="font-weight:400;">Przecież majątek został podzielony, gdyby tylko chciał, mógłby z niego skorzystać. </span></p>
<p><span style="font-weight:400;">Ojciec w tej przypowieści symbolizuje Boga. Kochającego Boga, który swojemu dziecku daje wszystko co najlepsze. </span><span style="font-weight:400;">Dzięki Jezusowi, <span style="text-decoration:underline;">wszystkie</span> dobroci są <span style="text-decoration:underline;">dostępne</span>*</span><span style="font-weight:400;">. Pytanie tylko czy chcemy je wziąć. </span></p>
<p><span style="font-weight:400;">Młodszy syn nie przestaje być synem, tylko dlatego, że zrobił coś niewłaściwego. Ojciec dalej go kocha i akceptuje takim jakim jest. Czy go karze? Nie! Urządza mu przecież przyjęcie! </span></p>
<p><span style="font-weight:400;">Starszy syn w tej sytuacji nie czuł się wystarczająco kochany czy akceptowany. Uważał, że ciężką pracą zasłuży na miłość ojca. Zachowywał się jak niewolnik, nie jak syn. </span></p>
<p><b>Bóg nie patrzy na ludzi jak na grzeszników, którzy nie zasługują na Jego miłość. Dla Niego przede wszystkim liczy się to, że ludzie pomimo obaw i poczucia własnej grzeszności, są gotowi do Niego przyjść i przyznać się do tego. Uwierzyli w to, co Jezus zrobił dla nich na krzyżu. Takich ludzi nazywa synami. </b></p>
<p><span style="font-weight:400;">Odpowiadając na pytanie zawarte w tytule “Jakim postrzega Cię Bóg?” </span></p>
<ul>
<li style="font-weight:400;"><span style="font-weight:400;">jako przyjaciela (ew. Jana 15,15)</span></li>
<li style="font-weight:400;"><span style="font-weight:400;">jako obywatela (Flp. 3,12)</span></li>
<li style="font-weight:400;"><span style="font-weight:400;">jako syna/córkę światłości (1 Tes. 5,5)</span></li>
<li style="font-weight:400;"><span style="font-weight:400;">jako uczestnika Bożej natury (2 Piotr 1,4)</span></li>
<li style="font-weight:400;"><span style="font-weight:400;">jako swojego współpracownika (2 Kor. 6,1)</span></li>
</ul>
<p><span style="font-weight:400;">i wiele, wiele innych.</span></p>
<p><span style="font-weight:400;">Wierzysz w to? </span></p>
<p><span style="font-weight:400;">Bóg dał nam cały pakiet różnych cech. W wielu miejscach w Biblii o tym wspomina. Jeżeli chcesz znać ich więcej, zachęcam, znajdź je w Biblii albo napisz do mnie. Mam całe 3 (noo, może znajdzie się też 5) stron a4 gdzie wypisane są cechy naszej tożsamości w Chrystusie. </span></p>
<p><span style="font-weight:400;">_____________________________________________________________________</span></p>
<p><span style="font-weight:400;">“</span><span style="font-weight:400;">Błogosławiony niech będzie Bóg i Ojciec Pana naszego Jezusa Chrystusa, który nas ubłogosławił w Chrystusie wszelkim duchowym błogosławieństwem niebios” Ef. 1,3</span></p>
[contact-form-7]
<p>Artykuł <a href="https://claudiemonique.com/jakim-postrzega-cie-bog/">Jakim postrzega Cię Bóg?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://claudiemonique.com"></a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://claudiemonique.com/jakim-postrzega-cie-bog/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Tyle mam w Jezusie!</title>
		<link>https://claudiemonique.com/tyle-mam-w-jezusie/</link>
					<comments>https://claudiemonique.com/tyle-mam-w-jezusie/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Klaudia]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 14 Feb 2018 09:11:34 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Lifestyle'owo]]></category>
		<category><![CDATA[Życie z Jezusem]]></category>
		<category><![CDATA[Bóg]]></category>
		<category><![CDATA[Bógciękocha]]></category>
		<category><![CDATA[Bógjestdobry]]></category>
		<category><![CDATA[Bógjestmiłością]]></category>
		<category><![CDATA[Bógjestwierny]]></category>
		<category><![CDATA[Bógmniekocha]]></category>
		<category><![CDATA[Jezus]]></category>
		<category><![CDATA[Jezusjedynądrogą]]></category>
		<category><![CDATA[nawrócenie]]></category>
		<category><![CDATA[zbawienie]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://claudiemonique.com/2018/02/14/tyle-mam-w-jezusie/</guid>

					<description><![CDATA[<p>&#160; Jestem Klaudia i jestem zbawiona. Powiem więcej- jestem święta i sprawiedliwa. Łaska. Jezus mnie tak bardzo kocha, że wziął wszystkie moje grzechy na siebie, &#8230; </p>
<p>Artykuł <a href="https://claudiemonique.com/tyle-mam-w-jezusie/">Tyle mam w Jezusie!</a> pochodzi z serwisu <a href="https://claudiemonique.com"></a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><a href="https://www.instagram.com/p/BdmARKbgNIj/?tagged=cudakazdegodnia">https://www.instagram.com/p/BdmARKbgNIj/?tagged=cudakazdegodnia</a></p>
<p>&nbsp;</p>
<p><span style="font-weight:400;">Jestem Klaudia i jestem zbawiona.</span></p>
<p><span style="font-weight:400;">Powiem więcej- jestem święta i sprawiedliwa. </span></p>
<p><span style="font-weight:400;">Łaska. </span></p>
<p><span style="font-weight:400;">Jezus mnie tak bardzo kocha, że wziął wszystkie moje grzechy na siebie, bym ją mogła być sprawiedliwa. I jestem, bo w Niego uwierzyłam. </span></p>
<p><span style="font-weight:400;">Jestem nowym stworzeniem, nową Klaudią, bo stara Klaudia umarła.  </span></p>
<p><span style="font-weight:400;">Stara Klaudia wierzyła w Boga. Wierzyła, że Jezus zmarł. Ale nie przyjęła usprawiedliwienia. Stara Klaudia podświadomie opierała swoje zbawienie na uczynkach. Nie chciała grzeszyć, a mimo to grzeszyła, więc czuła się winna. Przepraszała Boga, błagała o wybaczenie, a mimo to, grzeszyła ponownie. Stara Klaudia czuła się winna, gdy nie poczytała Biblii, czuła się winna, gdy się nie pomodliła. Poza tym, żyła grzesznym życiem. I mimo, że prosiła Boga o wybaczenie, wybaczenia nie przyjęła. Ale nie wiedziała, że nie przyjęła. Myślała, że to zrobiła. Starała się z całego serduszka być lepsza, bo przecież tak chce Bóg, bo w Biblii jest napisane jak mamy żyć. Och jak się męczyła! Bo choć bardzo chciała, miała dobre pragnienia, skupiała się na tym co ma robić, a czego nie może. A gdy upadła, czuła się winna i tak dalej, i tak dalej… </span></p>
<p><span style="font-weight:400;">Na szczęście stara Klaudia umarła!</span></p>
<p>&nbsp;</p>
<p><a href="https://www.instagram.com/p/BF_FKkpQUe-/?taken-by=wojna_o_mozg">https://www.instagram.com/p/BF_FKkpQUe-/?taken-by=wojna_o_mozg</a></p>
<p>&nbsp;</p>
<p><span style="font-weight:400;">Zrozumiałam, że Jezus zmarł, by dać mi zbawienie i nowe życie. Ale grzeszna ja nie mogłabym wejść do Nieba. W Niebie nie ma grzeszników. Dlatego moje stare życie musiało umrzeć. Stałam się Bożym dzieckiem. I wiem jak wiele mam w Chrystusie! Ale jak właściwie to moje stare życie umarło? </span><span style="font-weight:400;"><br />
</span><span style="font-weight:400;">Umarło, kiedy zrozumiałam, że wierząc w ofiarę Jezusa, stałam się sprawiedliwa w Jego  oczach. On zabrał wszystkie moje grzechy. Wszystkie. Wierząc w to mam pewność, że On moich grzechów nie wspomni już więcej ( Hebr. 10,17).</span></p>
<p>&nbsp;</p>
<p><a href="https://www.instagram.com/p/BGGvQpcQUVY/?taken-by=wojna_o_mozg">https://www.instagram.com/p/BGGvQpcQUVY/?taken-by=wojna_o_mozg</a></p>
<p>&nbsp;</p>
<p><span style="font-weight:400;">A wszystkie obietnice w Jezusie są na tak </span><span style="font-weight:400;">(2 Kor. 1,20).</span></p>
<p><span style="font-weight:400;"> Jest napisane, że w Chrystusie <span style="text-decoration:underline;">zawsze</span> mamy <span style="text-decoration:underline;">zwycięstwo </span></span><span style="font-weight:400;">(2 Kor. 2,14).</span></p>
<p><span style="font-weight:400;"> A skoro tak jest napisane, to jest to prawda. </span></p>
<p>&nbsp;</p>
<p><strong>Nie czujesz, że tak jest? To Szatan próbuje ci to wmówić. To on wytyka błędy. Jest przecież ojcem kłamstwa</strong><span style="font-weight:400;"> (ew. Jana 8,44).</span></p>
<p>&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Artykuł <a href="https://claudiemonique.com/tyle-mam-w-jezusie/">Tyle mam w Jezusie!</a> pochodzi z serwisu <a href="https://claudiemonique.com"></a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://claudiemonique.com/tyle-mam-w-jezusie/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Niby Ch. a jednak nie</title>
		<link>https://claudiemonique.com/niby-ch-a-jednak-nie/</link>
					<comments>https://claudiemonique.com/niby-ch-a-jednak-nie/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Klaudia]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 15 Sep 2017 10:56:48 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Lifestyle'owo]]></category>
		<category><![CDATA[Życie z Jezusem]]></category>
		<category><![CDATA[Bóg]]></category>
		<category><![CDATA[Bógciękocha]]></category>
		<category><![CDATA[Bógjestdobry]]></category>
		<category><![CDATA[Bógjestmiłością]]></category>
		<category><![CDATA[Bógjestwierny]]></category>
		<category><![CDATA[Bógmniekocha]]></category>
		<category><![CDATA[droga]]></category>
		<category><![CDATA[ewangelia]]></category>
		<category><![CDATA[Jezus]]></category>
		<category><![CDATA[Jezusjedynądrogą]]></category>
		<category><![CDATA[łaska]]></category>
		<category><![CDATA[łaskąprzezwiarę]]></category>
		<category><![CDATA[nawrócenie]]></category>
		<category><![CDATA[nowonarodzenie]]></category>
		<category><![CDATA[nowonarodzony]]></category>
		<category><![CDATA[onewayJesus]]></category>
		<category><![CDATA[wiara]]></category>
		<category><![CDATA[zbawienie]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://claudiemonique.com/2017/09/15/niby-ch-a-jednak-nie/</guid>

					<description><![CDATA[<p>Wydaje mi się, że ludzie nie rozumieją chrześcijaństwa. Uważają go za religię jak każdą inną. Dużo słyszeli o Jezusie i albo mowa o krzyżu to &#8230; </p>
<p>Artykuł <a href="https://claudiemonique.com/niby-ch-a-jednak-nie/">Niby Ch. a jednak nie</a> pochodzi z serwisu <a href="https://claudiemonique.com"></a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<figure id="attachment_472" aria-describedby="caption-attachment-472" style="width: 960px" class="wp-caption alignnone"><img decoding="async" class="alignnone size-full wp-image-472" src="https://claudiemonique.com/wp-content/uploads/2022/07/bc3b3g-istnieje.jpg" alt="Bóg istnieje" width="960" height="960" /><figcaption id="caption-attachment-472" class="wp-caption-text">https://www.facebook.com/PokochajJezusa/</figcaption></figure>
<p>Wydaje mi się, że ludzie nie rozumieją chrześcijaństwa. Uważają go za religię jak każdą inną. Dużo słyszeli o Jezusie i albo mowa o krzyżu to dla nich głupota (o nich pisze Biblia), albo po prostu przyjęli ją do wiadomości i tyle. Z jednej strony wierzą, z drugiej jednak nie do końca, bo uważają, że ich życie bez Boga (albo częściowo z Nim a częściowo bez Niego) jest dużo ciekawsze, a bycie prawdziwym chrześcijaninem to zbiór zasad, które trzeba przestrzegać, w tym zakazów, bo przecież nie wolno robić tego, tego i tego. To smutne, że ktoś tak sądzi, bo tak naprawdę nie rozumie o co w tym wszystkim chodzi. Znam takich ludzi, którzy mówią, że są dobrzy, a skoro Bóg jest miłością, to na pewno się nad nimi ulituje i wpuści do Nieba. Tyle, że to tak nie działa. Ludzie często chodzą do kościoła, żeby odklepać kolejną niedzielę, bo niby jak się pójdzie na nabożeństwo bądź mszę, to Bóg będzie ich widział lepszymi.</p>
<p>Pewnie teraz niektórzy myślą, że to wszystko jest suchą teorią, jakimiś moimi przekonaniami. Wybaczcie. Jeżeli ktoś nie doświadczy życia z Bogiem, nie jest w stanie tego zrozumieć. Nigdy nie miałam niczego złamanego. I choć otaczam się ludźmi, którzy za dziecka mieli złamaną choćby rękę, i choć słyszałam jak wielki jest to ból, to nie wiem jaki. Nie wiem, bo go nie przeżyłam. I choćbym nie wiem jak bardzo się wczuła i usiłowała go zrozumieć, nie uda mi się, bo nigdy tego nie doświadczyłam.</p>
<p>To co nas oddziela od Boga, nazywane jest grzechem. Wszyscy zgrzeszyli czy tego chcą, czy nie. Pewnie wielu słyszało, że z uczynków nie można zostać zbawionym, ale dzięki łasce. Łaska, to dar, to prezent. Wystarczy, że go odpakujemy. Bóg kocha ludzi, bardzo. Posłał swojego Syna, Jezusa na ziemię.  Z miłości do nas. Dlatego postanowił wziąć te wszystkie grzechy na siebie. Zmarł. Ale zmartwychwstał. I żyje wiecznie. Bóg chce, aby każdy został zbawiony, ale nie każdy człowiek chce równie mocno. Czasem ludzie nie chcą, więc Bóg nie naciska. Jest gentelmenem. Twój wybór czy zaprosisz Go do swojego życia. I tu jest właśnie to. Trzeba sobie uświadomić, że jest się grzesznym i że za nic w świecie nie mamy szans dostać się do nieba. Wyznaj więc to Jezusowi, poproś Go, by wszystko wymazał (a On to naprawdę zrobi i twych grzechów NIE wspomni już nigdy WIĘCEJ). Staniesz się dla Niego czysty, sprawiedliwy. Krew Jezusa wymazała twoje grzechy RAZ na ZAWSZE. On widzi cię jako świętego, sprawiedliwego (swoją drogą święty oznacza oddzielony od grzechu). I tu jest ta <a href="https://claudiemonique.com/2017/08/08/czy-jestes-wdziecznya/">wdzięczność</a>. Wdzięczność za to, że uratował cię od śmierci. Czy chcesz znowu zacząć żyć po swojemu skoro właśnie zrozumiałeś co On dla ciebie uczynił? Zapomniał o wszystkich złych rzeczach, które zrobiłeś czy zrobisz (bo pewnie nie raz powinie ci się noga). On cię kocha i chce dla ciebie jak najlepiej. Wie co będzie dla ciebie dobre a co złe. Napisał to w liście skierowanym właśnie do ciebie: Biblii. Pytaj Go o cokolwiek chcesz, a On odpowie, ale nie zapomnij, że właśnie stałeś się Bożym dzieckiem, nowym człowiekiem, czystym, świętym, kochanym, najdroższym, najcenniejszym (i wiele, wiele innych).</p>
<p>__________________________________________________________________________</p>
<p>&#8222;<strong>Wszyscy zgrzeszyli</strong> i brak im chwały Bożej&#8221;. Rz.3,23.</p>
<p>&#8222;Są usprawiedliwieni darmo, z łaski jego, przez <strong>odkupienie w Chrystusie Jezusie</strong>, którego Bóg ustanowił jako ofiarę przebłagalną przez <strong>krew</strong> jego, <strong>skuteczną przez wiarę</strong>&#8222;. Rz. 3, 24-25a.</p>
<p>&#8222;Albowiem zapłatą za grzech jest śmierć, lecz darem łaski Bożej jest żywot wieczny w Chrystusie Jezusie, Panu naszym&#8221;. Rz. 6,23.</p>
<p>&#8222;Bogiem, Zbawicielem naszym, który chce, aby wszyscy ludzie byli zbawieni i doszli do poznania prawdy&#8221;.<br />
1 Tym. 2,3b-4.</p>
<p>(&#8230;) <strong>odpuściwszy</strong> nam <strong>wszystkie</strong> grzechy; <strong>wymazał</strong> obciążający nas list dłużny, który się zwracał przeciwko nam ze swoimi wymaganiami, i <strong>usunął go</strong>, przybiwszy go do krzyża (&#8230;). Jeśli tedy z Chrystusem umarliście dla żywiołów świata, to dlaczego poddajecie się takim zakazom, jakbyście w świecie żyli: nie dotykaj, nie kosztuj, nie ruszaj?&#8221;<br />
Kol. 2, 13b-14.20-21.</p>
<p>&#8222;Albowiem świątynia Boża jest święta, a wy nią jesteście&#8221;. 1 Kor. 3,17b.</p>
<p>&#8222;Podobnie i wy uważajcie siebie za umarłych dla grzechu, a za żyjących dla Boga w Chrystusie Jezusie, Panu naszym (&#8230;) Cóż tedy? Czy mamy grzeszyć, dlatego że nie jesteśmy pod zakonem, lecz pod łaską? Przenigdy! (&#8230;) Uwolnieni od grzechu, staliście się sługami sprawiedliwości (&#8230;)&#8221;. Rz. 6, 11.15.18.</p>
<p>&#8222;Przeto teraz <strong>nie ma żadnego potępienia dla tych, którzy są w Chrystusie Jezusie</strong>. Bo zakon Ducha, który daje życie w Chrystusie Jezusie, uwolnił cię od zakonu grzechu i śmierci&#8221;. Rz. 8,1-2.</p>
<p>Artykuł <a href="https://claudiemonique.com/niby-ch-a-jednak-nie/">Niby Ch. a jednak nie</a> pochodzi z serwisu <a href="https://claudiemonique.com"></a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://claudiemonique.com/niby-ch-a-jednak-nie/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Bóg napisał za mnie egzamin!</title>
		<link>https://claudiemonique.com/bog-napisal-za-mnie-egzamin/</link>
					<comments>https://claudiemonique.com/bog-napisal-za-mnie-egzamin/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Klaudia]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 26 Jun 2017 12:00:36 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Lifestyle'owo]]></category>
		<category><![CDATA[Życie z Jezusem]]></category>
		<category><![CDATA[Bógjestwierny]]></category>
		<category><![CDATA[Bógnapisałzamnieegzamin]]></category>
		<category><![CDATA[claudiemonique]]></category>
		<category><![CDATA[licencjat]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://claudiemonique.com/2017/06/26/bog-napisal-za-mnie-egzamin/</guid>

					<description><![CDATA[<p>&#160; Zacznijmy od tego, że swoją pracę licencjacką zaczęłam pisać, z pewnych przyczyn*,  w lutym, a nie w październiku, tak jak być powinno. Graniczyło z &#8230; </p>
<p>Artykuł <a href="https://claudiemonique.com/bog-napisal-za-mnie-egzamin/">Bóg napisał za mnie egzamin!</a> pochodzi z serwisu <a href="https://claudiemonique.com"></a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><img decoding="async" class="aligncenter wp-image-270 size-large" src="https://claudiemonique.com/wp-content/uploads/2022/07/img_20170624_203035.jpg" alt="" width="663" height="884" /></p>
<p>&nbsp;</p>
<p><span style="font-weight:400;">Zacznijmy od tego, że swoją pracę licencjacką zaczęłam pisać, z pewnych przyczyn*,  w lutym, a nie w październiku, tak jak być powinno. Graniczyło z cudem, by obronić się w lipcu, jednak bardzo mi na tym zależało. Wiele osób się o mnie modliło, również każdą chwilę poświęcałam pisaniu pracy. To właśnie wtedy powiedziałam Bogu, że bardzo chcę bronić się w lipcu. Wiedziałam, że tylko On może z niemożliwego zrobić możliwe.**</span></p>
<p><span style="font-weight:400;">Poza tym, wiedziałam, że nie bez przyczyny dostałam się na te a nie inne studia, że nie bez przyczyny miałam urlop dziekański, więc bez sensu byłoby gdybym z powodu “głupiego&#8221; licencjata miała rzucić studia, skoro po “dziekance” zdałam w pierwszym terminie oblany uprzednio egzamin. W żadnym wypadku nie uznałabym moich studiów za przypadek. </span></p>
<p><span style="font-weight:400;">Sam przebieg pisania pracy był bardzo burzliwy, ale nie planuję się zbytnio rozpisywać na ten temat.  Początkiem czerwca okazało się, że część tego co zrobiłam do tej pory, było kompletnie bezużyteczne. Można sobie wyobrazić powagę sytuacji i smutek, ogromny smutek, a wręcz załamanie i poddanie się. Zostały 22 dni do złożenia wszystkich potrzebnych dokumentów do dziekanatu, włącznie z wydrukowaną pracą licencjacką. Cel niemożliwy do osiągnięcia z ludzkiego punktu widzenia. Ale nie z Bożego, bo kilka dni później, powiedział mi “do dzieła”.*** Jak do dzieła, to do dzieła. Zaczęłam więc pisać. </span><span style="font-weight:400;"><br />
</span><span style="font-weight:400;">Jakby tego było mało, tuż przed oddaniem pracy znowu pojawiły się kłopoty. Załamania część milionpięćsetstodziewięćset? I tak i nie. Właśnie w tym momencie uświadomiłam sobie jak bardzo Pan jest wierny. Jak już postanowi, to nie ma zmiłuj.<br />
</span></p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" class="alignnone size-large wp-image-271" src="https://claudiemonique.com/wp-content/uploads/2022/07/snapchat-107937378-e1498485319253.jpg" alt="" width="663" height="373" /></p>
<p>(1 Tes. 5,24)</p>
<p><span style="font-weight:400;">Wzięłam się do roboty, acz ciążyło nade mną kilka egzaminów. O tyle o ile na cztery z nich nie trzeba się jakoś specjalnie przygotowywać, to na piąty trzeba. W tej sytuacji stanęłam przed kwestią wyboru: pisać pracę czy uczyć się na egzamin. Wybrałam to pierwsze. Musiałam: drugi termin egzaminu jest tydzień później, natomiast pracę trzeba było oddać do końca tygodnia. Przeczytałam tylko raz notatki, bo było ich dużo. “Jeżeli Bóg chce, bym broniła się w lipcu, to pomoże mi jakoś zdać ten egzamin. Wie przecież jaka jest sytuacja”. </span><span style="font-weight:400;"><br />
</span><span style="font-weight:400;">Nie ma co oszukiwać, że jak usiadłam nad kartką z zadaniami, byłam pewna, że jest “kiszka”. Milionpięćsetstodziewięćset zdań w różnych czasach i trybach na raz, nie jest łatwą sprawą. Dwie godziny później okazało się, że mój egzamin jest zdany i to na równe 60%. O jeden punkt mniej i miałabym drugi termin. Naprawdę sama nie napisałam tego egzaminu. Jestem o tym przekonana.</span></p>
<p>&nbsp;</p>
<p>_________________________________________________<br />
* które znają ci, co mnie znają 😀<br />
** Łuk. 1, 37 &#8222;Bo u Boga żadna rzecz nie jest niemożliwa&#8221;.<br />
*** Ag. 2,4b &#8222;Do dzieła, bo ja jestem z wami! &#8211; mówi Pan Zastępów&#8221;.</p>
<p>Artykuł <a href="https://claudiemonique.com/bog-napisal-za-mnie-egzamin/">Bóg napisał za mnie egzamin!</a> pochodzi z serwisu <a href="https://claudiemonique.com"></a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://claudiemonique.com/bog-napisal-za-mnie-egzamin/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
