received_1079132115540327
Dzisiaj może być trochę ciężko, ale musi. Temat nie przyszedł sam z siebie, ale jest wynikiem pewnej rozmowy.

Przychodząc do kościoła, gdzie znajdują się dzieci Boże, nasi bracia i siostry w Chrystusie, ma się wrażenie, że wszyscy są idealni, posłuszni Bożemu Słowu, radośni, uprzejmi, skorzy do słuchania, prawdziwie uwielbiający, modlący się na głos itepe. I być może tak właśnie jest, może jest się takim na co dzień. Jednak nadchodzą takie dni, kiedy chrześcijanie upadają.

Byłam na wielu spotkaniach i wiem, że nie opowiada się publicznie, co złego zrobiło się w danym tygodniu. Raczej mówi się świadectwa, co ktoś przeżył z Bogiem, w jaki sposób Bóg działa w naszym życiu. I to jest dobre, budujące. Jednakże Pan Jezus mówi, abyśmy swoje grzechy wyznawali jedni drugim* (już o tym pisałam). Często może to być bardzo ciężkie. Zwłaszcza, że poprzez takie wyznanie, ludzie patrzyliby na nas inaczej, przez pryzmat danego grzechu.** I nie mam na myśli opowiadania publicznie o swoich niepowodzeniach. Od tego ma się przyjaciół, aby mówić im, nawet często, o swoich problemach. I modlić się- razem, bo Bóg uwalnia. Tylko co przez to chcę przekazać? By nie bać się podejść do kogoś i powiedzieć, że ma się z czymś problem. Ale również, aby jako słuchacz nie patrzeć później na daną osobę, przez pryzmat danego grzechu***, choć niestety taką mamy tendencję.

________________________________
*Jak.5,16.

Wyznawajcie tedy grzechy jedni drugim i módlcie się jedni za drugich, abyście byli uzdrowieni. Wiele może usilna modlitwa sprawiedliwego.
** 1 Sam. 16,7b. 

Bóg nie patrzy na to, na co patrzy człowiek. Człowiek patrzy na to, co jest przed oczyma, ale Pan patrzy na serce.
***Mat. 7,1-5 oraz ew. Jana 8,7.11b.

Nie sądźcie, abyście nie byli sądzeni. Albowiem jakim sądem sądzicie, takim was osądzą, i jaką miarą mierzycie, taką i wam odmierzą. A czemu widzisz źdźbło w oku brata swego, a belki w oku swoim nie dostrzegasz? Albo jak powiesz bratu swemu: Pozwól, że wyjmę źdźbło z oka twego, a oto belka jest w oku twoim? Obłudniku, wyjmij najpierw belkę z oka swego, a wtedy przejrzysz, aby wyjąć źdźbło z oka brata swego.

[Jezus] rzekł do nich: Kto z was jest bez grzechu, niech pierwszy rzuci na nią kamieniem.

Wtedy rzekł Jezus: I Ja cię nie potępiam: Idź i odtąd już nie grzesz.

You may also like...

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *